Strona głównaUncategorizedPłacimy za to, żeby ich reklamować. Dlaczego chcemy nosić marki lodów, kurierów...

Płacimy za to, żeby ich reklamować. Dlaczego chcemy nosić marki lodów, kurierów i supermarketów?

Artykuł sponsorowany

Koszulka z logo kuriera za 1200 zł wyprzedała się w kilka dni. Dekadę po głośnym projekcie Vetements dla DHL do garderoby trafiają kolejne znaki codzienności: Big Milk na koszulkach Uniqlo, napis „Biedronka” na T-shirtach i samolotowe zasady na ubraniach Lufthansy. Od paryskiego wybiegu po warszawski sklep — marki spoza branży odzieżowej dostarczają modzie rozpoznawalnych motywów. Co chcemy powiedzieć o sobie, kiedy zakładamy logo z paczki albo opakowania lodów? 

Koszulka Vetements z logo DHL. Źródło: Sneakers Depot

Kurier na wybiegu, supermarket w garderobie

Paryż, 2015 r. Vetements otwiera pokaz kolekcji na wiosnę–lato 2016 żółtym T-shirtem z czerwonym logo DHL. Znak kojarzony z dostawą przesyłek trafia na wybieg. Współpraca jest kontynuowana: kolekcja na wiosnę–lato 2018 obejmuje dziesięć produktów, w tym bluzy, spodnie, czapkę i skarpetki. 

T-shirt DHL uderzał w przyzwyczajenia dotyczące luksusu. Zamiast znaku domu mody — logo firmy kurierskiej. Zamiast dyskretnego detalu — jaskrawy, łatwy do rozpoznania nadruk. Ubranie wyglądało znajomo, lecz w projektanckiej kolekcji nabierało zupełnie innego znaczenia.

Ta gra nie wymaga projektanckiego budżetu. W Fan Collection Biedronki, wprowadzonej 24 czerwca 2024 r., T-shirt z kontrastowym napisem kosztował 14,99 zł. Obok niego pojawiły się klapki za 19,99 zł oraz nerki i torby shopperki za 24,99 zł. Kolekcja wykorzystywała czerwony, żółty i czarny, charakterystyczne liternictwo oraz wizerunek biedronki. 

Fan Collection Biedronki z 2024 roku. Źródło: biuro prasowe Biedronki

Kilkanaście złotych albo ponad tysiąc — firmowy znak może trafić do garderoby w bardzo różnych cenach. Modowe pytanie pozostaje podobne: jak go nosić i co chcemy nim komunikować?

Big Milk zamiast monogramu

Marka lodów zwykle walczy o miejsce w zamrażarce. Latem 2026 r. Algida sięgnęła także po miejsce w szafie.

W kolekcji przygotowanej z Uniqlo pojawiły się motywy Calippo, Cornetto i Solero, a w polskiej odsłonie również Big Milka. Brytyjska artystka Amelia Buchanan wykorzystała archiwalne materiały marki do stworzenia kolaży odwołujących się do estetyki lat 90. i początku XXI wieku.

Kolekcja koszulek i toreb UTme! wystartowała 6 sierpnia 2026 r. w wybranych sklepach w Europie, również w formule druku na żądanie. W Polsce trafiła do sklepu Uniqlo w Warszawie. 

Grafika z opakowania lodów jest znajoma, kolorowa i związana z konkretnym doświadczeniem. Na koszulce może przywoływać wakacje, dzieciństwo czy ulubiony smak. Podobnie jak nadruk z zespołem lub bohaterem kreskówki zdradza coś o osobie, która ją wybrała.

Motywy Big Milk i Cornetto w kolekcji UTme!. Źródło: UNIQLO Europe na TikToku

Koszulka, która zabiera głos

Lufthansa zbudowała kolekcję wokół sytuacji, które pasażerowie znają aż za dobrze. Komu należą się podłokietniki? Kiedy odchylić fotel? Po co wstawać natychmiast po lądowaniu?

Travel Etiquette Collection, przygotowana z Serviceplan i zaprezentowana w sierpniu 2026 r., przeniosła te tematy na siedem elementów odzieży i dodatków. Kolekcji nie skierowano do sprzedaży — można ją było zdobyć poprzez akcje w mediach społecznościowych i wybranych influencerów. 

Rozpoznanie żartu staje się tu częścią przyjemności noszenia. Nadruk pozwala pokazać własne stanowisko i porozumieć się z kimś, kto ma podobne doświadczenia.

Ubrania i dodatki z Travel Etiquette Collection. Źródło: Lufthansa na Instagramie

Od grafiki do ulubionego T-shirtu

Duża grafika może zdominować sylwetkę, mały znak działać jak dyskretny detal. Po wyborze motywu przychodzi więc decyzja o jego skali, umiejscowieniu i połączeniu z konkretną koszulką.

— Ten sam projekt będzie wyglądał inaczej na dopasowanym T-shircie i na szerokim kroju. Sprawdzamy rozmiar nadruku, jego położenie oraz to, jak kolory wypadają na wybranym materiale. W Sigmie można przygotować pojedynczą sztukę lub próbkę przed większą serią. Pozwala to ocenić gotowe ubranie, a nie tylko wizualizację — wyjaśnia Jakub Cholewik CEO z Sigma Druk 

DHL daje modzie prowokację, Algida — sentyment, Lufthansa — wspólny żart. Znak znany z paczki, zamrażarki czy lotniska staje się częścią stylizacji. To osoba, która go zakłada, decyduje, czy będzie deklaracją sympatii, ironicznym gestem czy po prostu mocnym akcentem.

O Sigma Druk

Od pojedynczej koszulki po reklamę w wielkim formacie — Sigma Druk przenosi pomysły marek na ubrania, witryny, pojazdy i materiały reklamowe. Ma na koncie ponad 1000 wydrukowanych projektów i ponad 10 000 m² materiałów. Wśród marek, które jej zaufały, wymienia Maspex, Makitę, Stokrotkę, DAKO i Grant Thornton. Jej realizacje trafiają do odbiorców w Polsce i za granicą, m.in. w Niemczech, Norwegii i Francji. A własną historię na T-shircie można zacząć z Sigmą już od jednej sztuki.

________________________________________________________________________
ARTYKUŁ SPONSOROWANY | Drogi czytelniku powyższy artykuł może być materiałem reklamowym (artykułem sponsorowanym), który został napisany lub zlecony przez reklamodawcę. 

Więcej artykułów

Popularne