Nieoceniona rola placówki przedszkolnej da rozwoju małego dziecka

0
693

Niemalże każdy rodzic malucha odczuwa pewien niepokój związany z momentem, w którym pociecha ukończy 3 lata i będzie mogła uczęszczać do placówki przedszkolnej. Kochający i troskliwi rodzice obawiają się tej chwili, zadręczając się czarnymi wizjami związanymi z pobytem ich malucha w tymże miejscu. Lęk o dobro dziecka, jego samopoczucie i bezpieczeństwo w przedszkolu utrudniają rodzicom obiektywną ocenę placówki, co sprawia, że często rezygnują z posyłania malucha do przedszkola, skazując go na pobyt w domu, z dala od rówieśników i stymulujących zabaw, jakże cennych dla jego fizycznego i umysłowego rozwoju.

W trosce o harmonijny rozwój dziecka

Dziecko w wieku przedszkolnym jest wyjątkowo chłonne, dlatego dostarczanie mu wartościowych bodźców jest szczególnie ważne dla jego prawidłowego rozwoju. Podczas zabaw swobodnych i zorganizowanych, maluch nabywa wiele cennych umiejętności, które okazują się bardzo przydatne w jego późniejszej karierze szkolnej. Dlatego starannie wybrane przedszkole (np. przedszkole Luboń) jest najlepszą inwestycją w rozwój pociechy i nie warto z niego rezygnować, nawet gdy temu wyborowi towarzyszy silny stres i lęk o los dziecka. Przedszkole nie tylko uczy i bawi małego człowieka, ale też wyposaża go w niezbędną wiedzę, wiadomości i umiejętności potrzebne w dalszej nauce szkolnej.

Pierwsze przyjaźnie dziecięce

Przedszkole to nie tylko miejsce, w którym dziecko spędza kilka godzin dziennie, bawiąc się i spożywając posiłki. To placówka, która umożliwia mu harmonijny, wszechstronny rozwój. To tutaj, pociecha integruje się z grupą, uczy przestrzegania norm i zasad oraz współdziałania, które są niezbędne do poprawnego funkcjonowania w społeczeństwie. To właśnie przedszkole (np. przedszkole Starachowice) umożliwia nawiązywanie pierwszych dziecięcych przyjaźni, które nierzadko kontynuowane są także w latach szkolnych. Ta placówka jest cennym i bardzo wartościowym miejscem, w którym maluch uczy się samodzielności, podejmowania decyzji i wyborów, więc krzywdzące by było pozbawianie go tych możliwości w zamian za spędzanie czasu w domu z mamą, babcią czy nianią.